Karol Dziemiańczyk |
Grzegorz Berezowski |
Winicjusz Białek |
Łukasz Szeremeta |
Bartek Szmoleń |
Darek Kęsik |
Tomek Kowcun |
Karol Winiarski |
Maciej Wdowczyk |
Piotrek Bartecki |
Kazimierz Januszewski |
W dniach 23/25 lipca 2010 na jez. Pijawka rozegrano pierwsze w historii zawody karpiowe parami, których głównym organizatorem był Karp Klub Człuchów, działający przy naszym Kole.
Na starcie stanęło 7 drużyn - 6 drużyn człuchowskich i jedna z Przechlewa. Zawody rozgrywano w sposób maksymalnie zbliżony do głównych imprez karpiowych w Polsce. Obowiązywała zasadna "Złów i wypuść". Punktowane karpie (pow. 40 cm) natychmiast po zważeniu trafiały do wody. Obowiązywała wyłącznie metoda włosowa.
Odprawa zawodników
Uczestnicy zawodów
Po kilku tygodniach upału, oczywiście w dzień rozpoczęcia zawodów przyszła zmiana pogody. O braniu można było zapomnieć. Kilku zawodników zanotowało krótkie podciągnięcia, ale nic z tego nie wyszło. Sobota od rana to deszcz i ulewa.
Pogoda nas nie rozpieszczała
Dopiero wieczorem nieco się uspokoiło. W międzyczasie przybył do nas Damian Jóźwiak z firmy Pelzer i zaprezentował nowinki karpiowe, pokazał również różne techniki połowu karpia, powiązaliśmy trochę przyponów, każdy mógł indywidualnie potestować wędziska Pelzera jak i zapoznać się z szerokim wachlarzem przynęt i zanent. Spotkanie z Damianem cieszyło się dużym zainteresowaniem ze strony naszych karpiarzy ina pewno każdy coś z tego spodkania wyniósł dla siebie.
Prezentacja właściwości rzutowych wędzisk
Prezentacja przynęt i zanęt
Technika łowienia "na sztywno"
Następnie zjedliśmy wspólny posiłek w postaci dwudaniowego obiadku. Był pycha.
Wspólny posiłek
Sobota, godz. 17.00 "pada" pierwszy karp. Złowił go kol. Maciej Wdowczyk z drużyny nr 4. Karp nie był duży, bo ważył 1520g, jednak przy tej pogodzie dawał nadzieje na ziajecie dobrego miejsca.
Ryba weszła w zaczepy
Do zmroku nie działo się juz nic. Dopiero o godz. 0.15 kol. Łukasz Szeremeta z drużyny nr 5 holuje karpia o masie 1380 g. Rano o godz. 9.00 Łukasz wyciąga jeszcze jednego karpia o wadze 1580g.
Pecha miał kol. Krzysztof Rekowski, który na dwie godziny przed końcem zawodów wyciąga karpia, któremu do wymiaru zabrakły 4 mm.
Ostateczny wynik to:
1 miejsce - drużyna w składzie Łukasz Szeremeta i Karol Dziemiańczyk,
2 miejsce - drużyna w składzie Maciej Wdowczyk i Grzegorz Berezowski.
Puchar za pierwsza rybę "wziął" Maciej Wdowczyk, a za największą Łukasz Szeremeta.
Zwycięzkie drużyny
Głównym sponsorem była firma "NurCenter" Piotr Czernicki z Chojnic.
Ponadto dołożyli się: Piotr Bartecki i Urząd Miejski w Człuchowie.
Szczególne podziękowania dla Nadleśnictwa Niedźwiady.